S T U D I U M
N A B Ó R
O D D
Z I A Ł Y
Gdańsk Lublin Poznań
Warszawa Toruń
P S Y C H O L O G I A
|
|
|
 |
|
Psychologia
zna ogromną ilość testów. Często wykorzystuje się
wszelkiego rodzaju kwestionariusze i ankiety. Jednakże
profesjonaliści preferują takie delikatne narzędzia,
jak TAT i testy Rorschacha, Są to testy stworzone wiele
lat temu i wypróbowane w wieloletniej praktyce. Oparte są
na teorii psychoanalizy i pozwalają wnikać w najbardziej
tajne zakątki psychiki ludzkiej. |
|
|
Aby
za pomocą tych testów zdobyć pełny zakres wyczerpujących
informacji o człowieku, niezbędne jest wieloletnie doświadczenie,
nawyki i intuicja zawodowa. Testowanie psychologiczne
jest drogą do profesjonalnej psychologii, drogą rozwoju
psychologicznego sposobu patrzenia i myślenia, drogą do
rozumienia symboli i metafor. Jest drogą do zrozumienia
tych jakże skomplikowanych procesów, które zachodzą w
ludzkiej świadomości i podświadomości. Czyż bez
takiego zrozumienia możemy cokolwiek zmienić w sobie i w
innych?
TAT jest to test apercepcji tematycznej, czyli odbioru z
określonym sposobem nastawienia. Ojczyzną jego są Stany
Zjednoczone. Za pomocą tego testu bada się różne
dziedziny życia człowieka, takie jak życie rodzinne,
zawodowe, sferę komunikacji społecznej i stosunków
intymnych. Możemy określić, jakie tendencje przeważają
w życiu wewnętrznym badanej osoby - aktywność czy
bierność, a może agresja? Możliwe, że człowiek jest
w rodzinie posłuszny i zgodny, a w pracy agresywny, albo
na odwrót - jest "wilkiem" w rodzinie i
"zającem" w pracy.
TAT odkrywa świat wartości i motywacji badanego, jego
zainteresowania i ambicje. Widzimy, czy urnie on
wykorzystywać wcześniejsze doświadczenia i planować
przyszłość, czy jego myśli i uczucia są uporządkowane,
jak odnosi się do starszego pokolenia, do płci
przeciwnej i jakie kompleksy wyniósł z dzieciństwa.
TAT daje nam pojęcie także o tym, jak człowiek sobie
radzi z problemami egzystencjalnymi, metafizycznymi - np.
o jego stosunku do śmierci.
"Plamy Rorschacha" to test nazwany od imienia
jego twórcy, Hermana Rorschacha, który słusznie jest
uważany za "króla testów". Aby zostać
ekspertem w tej dziedzinie, trzeba uczyć się wiele lat i
opracować setki protokołów. Poznanie tego testu jest ważnym
wydarzeniem dla przyszłego psychologa. Konieczne jest,
aby nie przebiegło ono w atmosferze profanacji, aby nie
było swoją własną imitacją, aby odbyło się pod
kierunkiem doświadczonego specjalisty, który może
pokazać możliwości i piękno tej unikatowej metody.
Czegóż można dowiedzieć się o człowieku za pomocą
dziesięciu tablic, czarno-białych i kolorowych, z
plamami o nieokreślonych kształtach? Niektórzy badani,
poddawani testowi Rorschacha, przyznają się, że czują
się jak prześwietlani promieniami Rentgena. Inni porównują
ten test do sondy głębinowej.
Ale teraz nie będziemy poruszać freudowskich kompleksów
i archetypów podświadomości. Nie mniej ciekawe jest
odkrywanie potencjału intelektualnego i twórczego,
zdolności do myślenia abstrakcyjnego lub nastawienia do
wcielania pomysłów w czyn. Czy sfera emocjonalna
badanego wyróżnia się subtelnością i bogactwem
odcieni, czy podlega on silnym namiętnościom? Na te
pytania i wiele innych odpowie nam "król testów".
DO
GÓRY
|
|
|
 |
Dla
człowieka charakterystyczne jest utożsamianie siebie,
swoich przeżyć ze zjawiskami przyrody, zwierzętami, roślinami.
Jednak gdyby w duszy księcia Andrzeja nie nastąpiły
zmiany, gdyby nie zaczął on odczuwać miłości do Nataszy
Rostowej i wewnętrznie ożywać, nie zauważyłby zielonych
pędów na starym dębie. Minąłby go z opuszczoną głową,
pogrążony w tęsknocie. Przenoszenie swoich uczuć na
otoczenie, przypisywanie innym swoich przeżyć jest właściwe
dla człowieka. I tak rozdrażniony, rozgniewany przechodzień,
zobaczywszy na ulicy psa, pomyśli: "Jaki zły
pies!". |
Człowiek
w dobrym humorze w takiej sytuacji powie: "Jaki miły i
wesoły szczeniaczek".
Psycholodzy nazywają taką właściwość naszej psychiki
projekcją. Na podobieństwo projektora w kinie, który wyświetla
kadry filmu na ekranie "projektujemy", przenosimy
na otoczenie nasze pragnienia i uczucia, nasze problemy i lęki.
Na wykorzystaniu mechanizmu projekcji oparta jest
konstrukcja tak zwanych testów projekcyjnych. Psycholog
zwraca się z prośbą do badanego, aby ten narysował,
jakiekolwiek drzewo. To jakie drzewo on narysuje: małe czy
duże, młode czy stare, w kwiecie czy późną jesienią,
wszystko to opowie nam o osobowości badanego i jego
nastroju.
W innym rodzaju testów projekcyjnych prezentuje się
badanemu obrazek z wyobrażeniem dowolnej sceny lub sytuacji
i prosi o wymyślenie opowiadania. Są testy dla dorosłych
(inne dla kobiet i inne dla mężczyzn), a także dla
dzieci. W testach dla dzieci wykorzystuje się wyobrażenia
zwierzątek, z którymi mali badani chętnie się utożsamiają.
Testy te wykonane są tak, aby przedstawiać sytuacje, sceny
i przedmioty w sposób niezbyt wyraźny, nieokreślony do końca.
Stwarza to możliwość większej swobody projektowania
przez człowieka jego treści wewnętrznych. Pokazujemy, na
przykład, obrazek, na którym przedstawiony jest człowiek
wspinający się po sznurze i uzyskujemy najróżnorodniejsze
odpowiedzi: "On wspina się do góry, chce być wyżej
od innych", "On ucieka z więzienia",
"On podgląda", "On czuje się zagubiony i
nie wie co robić dalej" etc.
Takich obrazków (lub tablic) jest dużo, każdy z nich ma
inną tematykę, której celem jest wyjawienie poszczególnych
problemów (na przykład dotyczących stosunków z
rodzicami, z partnerami seksualnymi, ambicji, agresji).
Test ten jest nazywany testem tematycznej apercepcji (w skrócie
TAT), a psycholodzy na całym świecie posługują się nim
już od kilku dziesięcioleci.
Praca z testami to najpiękniejsza droga rozwoju
profesjonalnego widzenia i myślenia, droga integracji
wiedzy teoretycznej o problemach osobowości z żywą
praktyką.
DO
GÓRY
|
|
|
 |
Do
mózgu dochodzą informacje z 5 zmysłów: wzroku, słuchu,
dotyku, smaku i węchu. Poznając NLP uświadamiasz sobie,
jaki sens nadajesz odbieranym informacjom, na podstawie których
kierujesz swoim postępowaniem. Wielu łudzi jest
zaskoczonych wiedzą o sobie, o swoim wewnętrznym świecie,
zaczynają rozumieć przyczyny i źródła konfliktów
oraz jak zmieniać swoje zachowanie, aby relacje z innymi
łudź-mi były lepsze, bardziej satysfakcjonujące.
Jestem ciekawa, jak Ty będziesz zaskoczony takim wglądem
w siebie? |
"Lingwistyczne"
- dotyczy ludzkiej umiejętności posługiwania się mową
i sposobu, w jaki określone słowa i zwroty
odzwierciedlają nasz wewnętrzny świat. Nazwa ta
obejmuje także język ciała, gestów, mimiki, które
ujawniają nasz styl myślenia, system przekonań i nawyków.
"Programowanie" - to pojęcie z fachowego
nazewnictwa komputerowego, co sugeruje, że nasze myśli,
uczucia i podejmowane działania są po prostu nawykowym
korzystaniem z programów, które można zmieniać,
doskonalić.
NLP narodziło się w latach siedemdziesiątych w
Kalifornii w Santa Cruz. Jego twórcami są Richard
Bandler (wówczas student psychologii), John Grinder
(docent lingwistyki) oraz Gregory Bateson (antropolog,
zajmujący się komunikacją i teorią systemów).
Zainteresowani rewelacyjnymi wynikami prac czołowych
terapeutów: Fritza Pensa - twórcy Gestlt, Virginii Satir
- fantastycznej terapeutki rodzin i światowej sławy
hipnoterapeuty Miltona Ericksona, postanowili przyjrzeć
się pracy i opracować modele skutecznej terapii. Stąd NŁP
składa się z elementów terapii Gestalt, terapii rodzin
i hipnozy. Stworzyli model, dzięki któremu można zrobić
wiele dla siebie i innych... Od kilku lat techniki NŁP
znajdują zastosowanie także u nas w Polsce w różnych
dziedzinach życia:
w psychoterapii, w szkolnictwie, w biznesie, medycynie.
NLP uczy wielu ludzi efektywnej komunikacji, języka ciała,
jak osiągać sukcesy, jak być szczęśliwym, jak
wykorzystywać swój czas, jak precyzować swoje cele, jak
zmieniać zachowania, które nie przynoszą dobrych efektów,
jak otworzyć się na siebie, na swoje umiejętności, jak
kochać siebie i innych, jak cieszyć się z siebie i
swojego Życia, jak radzić sobie z trudnymi doświadczeniami
z dzieciństwa, jak wybaczać, pozbywać się lęków i
fobii, złości, jak stawać się śmiałym, twórczym...
jak patrząc ... widzieć, słuchając ... słyszeć, czując
... czuć... Brzmi nieźle, prawda?
Dla mnie NLP jest wspaniałą sztuką, dzięki której od
kilku lat uczę się malować swoje życie w kolorach,
jakie lubię, doskonalę siebie, pozwalam sobie na osiąganie
rzeczy, które kiedyś wydawały mi się po prostu niemożliwe.
Na warsztatach przekazuję innym jak można ją trenować
w swoim życiu. Wierzę, że ja i Ty jesteśmy takimi
samymi ludźmi, którzy swoimi myślami kreują swój świat.
Jeśli coś udało się komuś innemu, uda się i mnie. Jeśli
udało się mnie, dlaczego ma nie udać się Tobie? Możesz
chodzić otoczony pozytywnymi myślami jak w kolorach tęczy,
albo w
pajęczynie negatywnych myśli. Decyzja zawsze należy do
Ciebie! Dróg do poznawania i doskonalenia siebie jest
wiele. NLP jest jedną z nich, ani lepszą, ani gorszą od
innych. Jest jednak taką, która uczy cieszyć się nie
tylko słońcem, ale i deszczem, chłodem, kroplami rosy i
zmierzchem naszego życia. Uczy szukania siebie i swojej
tożsamości, bo to co najważniejsze w naszym życiu ...
to znalezienie siebie.
Jeśli nasze drogi skrzyżują się kiedyś, sam mi
powiesz, jak jesteś zaskoczony zmianami, jakie nastąpiły
w Twoim życiu, jak Ty się zmieniłeś i jakość Twojego
życia. Zanim więc to nastąpi idąc swoją drogą uważaj:
Uważaj na swoje myśli, one stają się słowami; uważaj
na swoje słowa, one stają się czynami;
uważaj na swoje czyny, one stają się nawykami;
uważaj na swoje nawyki, one stają się charakterem; uważaj
na swój charakter ... on tworzy Twoje przeznaczenie .
DO
GÓRY
|
|
|
 |
Czy
rzeczywiście mówimy to, co czujemy naprawdę? Czy
naszemu rozmówcy przekazujemy werbalnie to, co myślimy,
czy też to, co chcielibyśmy, żeby usłyszał? Okazuje
się, ze tak - rzeczywiście czy tego chcemy czy nie,
zawsze mówimy prawdę o sobie. Od wielu lat zajmuję się
różnymi formami nieinwazyjnej analizy osobowości, w tym
również analizą wypowiedzi. W trakcie swoich badań
doszłam do wniosku, że słowo jest symbolem i jako takie
niesie ze sobą wieloznaczność, zatem każdy werbalny
wywód może być interpretowany na wiele sposobów. |
Dla
różnych osób ten sam wyraz może nieść ze sobą zupełnie
inne zabarwienie emocjonalne i semantyczne. Na przykład słowo
"praca" może kojarzyć się z pieniędzmi,
zarobkiem, źródłem dochodu i dajmy na to utrzymywaniem
rodziny. Może także przywodzić na myśl wysoki, masywny
biurowiec albo ciężkiego TIR-a, lub wypełniony zapachem
środków odkażających szpital. Różne są przecież
miejsca zatrudnienia, Są udzie pracujący pod gołym
niebem i dla nich to słowo przywodzi na myśl świeżo
zaoraną ziemię, zapach drzew albo rzeki... Ten sam wyraz
może kojarzyć się z miłym towarzystwem roześmianych
osób lub ze złą, wiecznie niezadowoloną twarzą szefa.
Może też pojawiać się jako synonim problemu do rozwiązania,
projektu do skończenia lub wręcz pasji, której poświęca
się całe życie.
Warto pamiętać, że każdy rozpatruje usłyszany
komunikat poprzez pryzmat własnych uczuć i przeżyć.
Ktoś powie: "spieszę się do pracy", myśląc
o sympatycznej sekretarce i najnowszych ploteczkach przy
kawie. Ktoś inny odpowie: "ja też", a przed
jego oczami rozciągnie się widok zaśmieconego
znienawidzonego biurka ze stertą zaległych papierów. Właśnie
ze względu na odnoszenie cudzych słów do własnych
problemów analizę wypowiedzi nazywamy dynamicznym testem
projekcyjnym.
Biorąc pod uwagę, że człowiek funkcjonuje w
przestrzeni psychologicznej o określonych kierunkach, każdą
wypowiedź możemy przeanalizować na kilku poziomach. Głównie
wykorzystujemy tzw. trójpodział., czyli rozróżnienie
trzech warstw znaczeniowych.
Pierwsza warstwa dotyczy instynktu i podświadomości. Mówi
o tym, co jest w człowieku najbardziej pierwotne, co w
nierozerwalny sposób łączy nas ze światem zwierząt.
To wszystkie nasze odruchy dotyczące przetrwania i
zachowania gatunku. Mówiąc prościej: seks i ekonomia.
Druga warstwa to świadome działanie w chwili obecnej.
To, co jest dla nas ważne tutaj i teraz. Natomiast
trzecia dotyczy nadświadomości, naszych planów, marzeń
i ambicji.
Poniżej podaję przykład interpretacji dwóch zdań z
dialogu między kobietą a mężczyzną w oparciu o trójpodział.
Dialog brzmi następująco:
Kobieta: Co będziesz jutro robił?
Mężczyzna: Jutro będę załatwiał wiele spraw
Pozornie zupełnie proste zdania, dotyczące jakichś tam
mało istotnych planów związanych z następnym dniem.
Stojąc z boku i słuchając takiej rozmowy, pomyślimy
sobie: "jakież to nudne. Czy oni nie mają sobie nic
ciekawego do powiedzenia. Nie mogliby na przykład
poflirtować ze sobą?" Otóż to: oni właśnie ze
sobą flirtują. Może raczej powinnam napisać: ona próbuje
flirtować, on odmawia. Tak czy owak jest to bardzo
ciekawa rozmowa, pokazująca w tych dwóch zdaniach lęki,
obawy i potrzeby tej dwójki ludzi. Na poziomie kolejnych
warstw interpretacja wygląda następująco:
Poziom pierwszy (instynkt, podświadomość, ciało) -
seksualność.
Kobieta: Czy chciałbyś robić coś ze nmą? (Jest
to zachęta i próba namówienia kolegi, aby właśnie jej
poświęcił trochę czasu. Jej zainteresowanie jego
planami nie jest wbrew pozorom grzecznościowe. W tym
pytaniu kryje się nadzieja: może właśnie ty zajmiesz
mi czas w sposób interesujący, bo czuję się samotna i
mój jutrzejszy dzień zapowiada się równie smutno jak
wczorajszy)
Mężczyzna: Nie interesujesz mnie, mam co robić.(On
zdecydowanie odmawia. Ta kobieta nie podoba mu się i nie
zamierza na nią tracić czasu)
Poziom drugi (działanie, świadomość, dusza) - cele świadomego
działania.
Kobieta: Jaka będzie moja przyszłość? (Brak jej
sprecyzowanego celu w życiu. Jej egzystencja jest smutna
i samotna. Próbuje szukać czegoś, co ubarwi tą szarość,
próbuje znaleźć coś, co nada sens jej istnieniu)
Mężczyzna: Przyszłość to poszukiwanie sposobu
na to, żebym był ważniejszy. (On także nie jest
zadowolony ze swojej życiowej pozycji, ale stara się
robić wiele ważnych rzeczy, aby poczuć się ważnym i
potrzebnym człowiekiem. To sprawia, że nie ma czasu myśleć
o przyszłości.)
Poziom trzeci (ambicje, nadświadomość, duch) - marzenia
i plany
Kobieta: Moje życie jest jedną wielką niewiadomą.
(Tu wyraźnie słychać ból wynikający z braku sensu i
celu w życiu. To stan pasywny, kiedy nie wiadomo tak
naprawdę, czy w życiu wydarzy się jeszcze coś godnego
uwagi, czy też zamieniło się ono już na zawsze w jałową
szarą egzystencję).
Mężczyzna: Jutro będzie lepiej, ale nie chcę myśleć
o przyszłości. (Ten człowiek jest niepewny jutra, ma
wiele obaw, a mało satysfakcji, ale ma też nadzieję, że
dopóki coś robi w tym kierunku, zawsze jest szansa na
zrobienie kariery).
Oczywiście interpretacja została przeze mnie nieco
przesadzona, aby wyostrzyć zarysowane problemy. Nie można
też zapominać, że są to zdania wyrwane z kontekstu.
Dialog toczył się dalej i pokazał wiele jeszcze innych
spraw, aczkolwiek w pełni potwierdził powyższą
interpretację. W ten oto sposób możemy z prostych
pozornie zdań dowiedzieć się o człowieku bardzo dużo.
Bo niezależnie od wypowiadanych treści, stale mówimy o
tym, co jest dla nas najistotniejsze.
Aby prawidłowo zinterpretować czyjąś wypowiedź, należy
wziąć pod uwagę kilka istotnych czynników. Przede
wszystkim wypadałoby podejść do analizy w miarę
bezstronnie, bez emocji, ponieważ inaczej zabarwimy
ją swoimi uczuciami i będzie to analiza naszych spraw. a
nie spraw badanej osoby. Poza tym należy brać pod uwagę
tzw. "czynnik czasowy", czyli odpowiedzieć
sobie napytanie, czy ta osoba stale sygnalizuje podobne
problemy w swoich wypowiedziach, czy też dzisiejszy
komunikat jest spowodowany np. wyjątkowym "dołkiem"
w samopoczuciu. Ponadto dobrze byłoby zweryfikować
wnioski w oparciu o inne metody, np. analizę z wyglądu
czy grafologię. Dobrze opracowana interpretacja
wypowiedzi znajdzie potwierdzenie w analizie z wyglądu i
innych technikach.
DO
GÓRY
|
|
|
 |
Przypatrzmy
się pokrótce kluczowym zasadom analizy charakteru pisma
i spróbujmy podporządkować je do konkretnych cech
charakteru.
Pismo małe - pismo którego wielkość środkowej
części pisma nie przekracza 2,5mm - charakteryzuje człowieka
ostrożnego w działaniu, niepewnego siebie, zamkniętego
często również skromnego. Może to być również osoba
nieśmiała, ale również rozsądna i krytycznie
"patrząca" na otaczającą rzeczywistość.
Osoba stawiająca małe literki, lepiej koncentruje się
na szczegółach i |
częściej
interesuje się techniką, matematyką i architekturą.
Zmienna wielkość liter - charakteryzuje ludzi
niespokojnych, którzy zrywami starają się wybić ponad
przeciętność. Osoby w ten sposób piszące przeżywają
stany napięcia emocjonalnego, są ambitni ale mają zakłóconą
równowagę wewnętrzną. Zmienna wielkość liter
charakteryzuje najczęściej ludzi wiecznie poszukujących,
twórców, aktorów, ludzi utalentowanych artystycznie,
wynalazców.
Duże górne akcenty pisma - charakteryzują ludzi
przebojowych, ambitnych i pragnących władzy. Gdy górne
część pisma są nadmiernie wysokie, świadczą o
przesadnej ambicji autora.
Duże dolne akcenty pisma - świadczą o dużej
sile wewnętrznej piszącego i jego umiejętności
radzenia sobie w życiu. Taki ktoś potrafi dobrze zarabiać
i odznacza się wysokim potencjałem seksualnym
|
|
|
 |
Powszechnie
wiadomo, że nasze źrenice reagują na zmiany oświetlenia:
rozszerzają się w ciemności, gwałtownie kurczą pod wpływem
światła. Lecz również oczy zmieniają wygląd pod wpływem
emocji.
Radość i szczęście rozszerzają je - jak np. u gracza
który dostanie dobre karty. Rozszerzone źrenice są również
oznaką pobudzenia erotycznego.
Gniew irytacja i nienawiść wywołują zwężenie źrenic.
Wąskie, kłujące oczy mają ludzie, którzy są z
jakiegoś powodu zirytowanie |
lub
wściekli.
Warto więc obserwować oczy naszego rozmówcy, gdy np.
przedstawiamy jakąś ważną propozycję. Jego zmieniające
się źrenice mogą stać się dla nas ważnym sygnałem
niezależnie od tego co mówi. Oczy nie kłamią, nie możemy
ich zmusić do innych, niż nasz aktualny stan
emocjonalny, reakcji.
Irytującym zachowaniem podczas rozmowy jest przymykanie
powiek przez naszego rozmówcę. Możemy odnieś wtedy wrażenie,
że lekceważy on nas i jest znudzony całą rozmową. Nie
jest to jednak tak bardzo jednoznaczne. Możliwe jest
bowiem, że nie zgadza się on z naszymi argumentami lub
też usiłuje ukryć swoje emocje. Szeroko rozwarte oczy,
sygnalizują czyjeś zaskoczenie, zdumienie, lecz taką
reakcję łatwo udawać.
Naturalnym odruchem podczas witania, jest patrzenie sobie
w oczy. Jeśli ktoś podczas witania nie patrzy na nas,
budzi to naszą nieufność Możemy odnieść wrażenie,
że ma on w stosunku do nas złe zamiary lub nas lekceważy.
Podczas rozmowy, niezależnie od nas, nasze oczy zarówno
odbierają jak i wysyłają sygnały mogące zwiększyć
lub osłabić efekt tego, co mówimy lub słyszymy.
Najlepszy kontakt z rozmówcą nawiązujemy patrząc mu w
oczy, jeśli jego wzrok "błądzi gdzieś w
przestrzeni", może świadczyć to o ty, że nasz
rozmówca jest nieszczery.
Prowadząc rozmowę, możemy co jakiś czas "oderwać"
oczy od słuchacza - pomaga to w skupieniu, ale tylko na
chwilę, szybki powrót spojrzeniem na rozmówcę umacnia
kontakt z nim, pozwala uniknąć wrażenia nieszczerości
z naszej strony. Pozwala to nam również na obserwację
jego zachowań. Jeżeli uda nam się zachować kontakt
wzrokowy przez 2/3 rozmowy, stworzymy wrażenie dobrą
atmosferę dyskusji i wyrobimy w słuchaczu zaufanie. Dzięki
temu, zwiększymy nasze szanse na pozytywne załatwienie
sprawy.
Badania wykazały, że w rozmowach oficjalnych, np.
rozmowy kwalifikacyjne, najlepiej utrzymać wzrok na
poziomie brwi i oczu rozmówcy. Ma on wtedy wrażenie, że
poważnie traktujemy całą sytuację.
Podczas spotkania towarzyskiego, możemy sobie pozwolić
na spoglądanie na na twarz miedzy oczami i uszami,
natomiast w sytuacji romantycznej, patrzmy ukochanej
osobie nie tylko w oczy, ale wódźmy wzrokiem po całym
ciele.
Nie zawsze jednak "mowa oczu" jest tak
oczywista. Jeden z twórców tej teorii, opisywał trudności,
jakie mieli nauczyciele ze zrozumieniem zachowań
portorykańskich uczennic w nowojorskiej szkole. posądzali
je o nieszczerość i lekceważenie, a wszystko dlatego,
że podczas rozmowy spuszczały oczy. Dopiero parafialny
ksiądz wyjaśnił to nieporozumienie. W kulturze
portorykańskiej opuszczanie wzroku oznacza szacunek do
autorytetu rozmówcy.
Również amerykańscy psycholodzy wiedzą już, że
patrzenie Indianinowi prosto w oczy, jest odbierane przez
niego jako dowód agresji.
Nie wyciągajmy więc pochopnych wniosków. Gdy np. ktoś
w rozmowie z nami ma rozbiegany wzrok, nie koniecznie musi
świadczyć to o jego nieszczerości w stosunku do nas,
nasz rozmówca może być również osobą nieśmiałą i
wystraszoną.
|
;©2006 Bałtycki Instytut Psychologii- Studium Psychologii
-
PSYCHOTERAPIA, PSYCHOLOGIA, STUDIUM PSYCHOTERAPII I
PROFILAKTYKI UZALEŻNIEŃ
Wszelkie prawa zastrzeżone.
|
K I
E R U N K I
|